Na początku sezonu 2026 Formuły 1, Sergio Pérez znajduje się pod ostrzałem krytyki. Po uwagach Mario Andrettiego na temat „trochę zardzewiałej” pary kierowców, Meksykanin odpowiada z pewnością, twierdząc, że on i jego partner Valtteri Bottas robią wszystko, co w ich mocy, z samochodem, który wciąż jest w fazie rozwoju.
Cadillac wchodzi do F1 z obiecującą parą
Na swoje pierwsze wejście do Formuły 1, Cadillac podjął odważny wybór doświadczonej pary, z Sergio Pérezem, byłym kierowcą Red Bulla, i Valtterim Bottasem, który wcześniej był związany z Sauberem. Ten strategiczny wybór miał na celu zapewnienie płynnego przejścia w mistrzostwach, gdzie każdy detal ma znaczenie.
Jednak wejście do świata sportów motorowych często jest usiane przeszkodami, zwłaszcza dla zespołu, który całkowicie odkrywa tę dyscyplinę. Debiut Cadillaca w mistrzostwach świata okazał się trudny, z niskimi wynikami i powtarzającymi się problemami z niezawodnością. W związku z tym, do tej pory kierowcy nie zdołali zdobyć ani jednego punktu w niedzielnych wyścigach.
Wyniki poniżej oczekiwań
Obecnie Cadillac ma odległość dwóch do trzech sekund w porównaniu do najlepszych czasów. Sytuacja, która może wydawać się katastrofalna, ale pozwala zespołowi wyprzedzić chaotyczny projekt Aston Martin-Honda. To porównanie podkreśla skalę wyzwania, przed którym stoi Cadillac, aby zaistnieć wśród wielkich zespołów.
Andretti podkreśla słabości
Mario Andretti, żywa legenda sportów motorowych i mistrz świata z 1978 roku, nie wahał się skrytykować pary kierowców podczas wywiadu w podcaście Drive to Wynn. Stwierdził: „Aby być z wami szczerym, myślę, że obaj są trochę zardzewiali”, odnosząc się do ich długiej nieobecności na torze przed tym sezonem.
Andretti wskazuje również, że Pérez i Bottas starają się unikać niepotrzebnego ryzyka. „Obaj byli z dala od kokpitu przez co najmniej jeden sezon. Biorąc pod uwagę nowy pakiet i wszystko inne, bardzo uważają, aby po prostu uczestniczyć i nie kompromitować wysiłków, podejmując może ryzyko stworzenia większej pracy niż to konieczne.”

Mario Andretti w boksie Cadillaca.
Pérez odpowiada z determinacją
W obliczu krytyki Andrettiego, Sergio Pérez wykazał się odpornością. Przed weekendem w Suzuka stwierdził: „Aby być szczerym, myślę, że jesteśmy bardzo wydajni.” Rzeczywiście, jest zadowolony ze swoich wyników podczas Grand Prix w Melbourne i czuje się pewnie w swoich kwalifikacjach.
Wyścigi jednak nie były wolne od przeszkód. „W wyścigu mieliśmy bardzo różne sytuacje, doświadczyliśmy wielu uszkodzeń.” W Szanghaju musiał nawet radzić sobie z poważnymi uszkodzeniami po zderzeniu z Bottasem. Pomimo tych trudności, jest zdeterminowany, aby odzyskać swój rytm za kierownicą.
Wyraźny postęp po Grand Prix Japonii
Jego pozytywne nastawienie zostało wzmocnione przez jego występ w Grand Prix Japonii, gdzie po raz pierwszy w tym roku zakończył wyścig w okrążeniu zwycięzcy. Z odległością zmniejszoną do 2,1 sekundy w porównaniu do najlepszego czasu podczas kwalifikacji, pokazuje postęp w porównaniu do poprzednich wyścigów, gdzie odległość była większa niż trzy sekundy.

Sergio Pérez (Cadillac)
Jasne ambicje na przyszłość
Pérez zauważył również inne zespoły. „To było dość interesujące. Kiedy śledziłem Williamsa lub Alpine, mogłem zobaczyć, że nie są zbyt daleko.” Podkreśla konieczność dla Cadillaca znalezienia dodatkowej sekundy, aby rywalizować z środkiem stawki. „Naprawdę mam nadzieję, że przyniesiemy dużą ewolucję na Miami.”
Dla niego kluczem jest ciągły postęp: „Myślę, że postępujemy na każdym Grand Prix.” Wyzwanie dla Cadillaca pozostaje ogromne, ale każdy mały postęp ma znaczenie w tym bezwzględnym świecie Formuły 1.
Podsumowanie
- Sergio Pérez broni wydajności Cadillaca pomimo krytyki.
- Para kierowców stawia czoła trudnym debiutom w F1.
- Mario Andretti wspomina o „zardzewiałej” formie kierowców po długiej przerwie.
- Pérez wykazuje pewność siebie po znaczących poprawach w GP Japonii.
- Zespół dąży do znaczącego postępu w nadchodzących wyścigach.
