Choć właśnie wyrównał rekord Sébastiena Loeba z dziewięcioma tytułami na koncie, Sébastien Ogier już myśli o przyszłości. Francuski kierowca, w towarzystwie swojego wiernego pilota Vincenta Landaisa, przygotowuje się do udziału w skróconym sezonie 2026, ale z mocnym postanowieniem, aby zostać pierwszym, który osiągnie barierę dziesięciu mistrzostw w WRC. Trzymajcie się, bo droga będzie usłana przeszkodami!
Zapadający w pamięć sezon 2025
Zaledwie kilka godzin po świętowaniu swojego dziewiątego tytułu mistrza świata, Sébastien Ogier już był w centrum uwagi, pytany o swoje ambicje na przyszłość. Poprzedni sezon był jednym z najjaśniejszych w jego karierze: sześć zwycięstw i dziesięć miejsc na podium w zaledwie jedenastu startach na czternaście rajdów w kalendarzu. Wyobraźcie sobie: prowadzenie w rajdzie, a następnie przebicie opony w Rajdzie Europy Środkowej, a potem zdobycie tytułu z przewagą zaledwie czterech punktów nad Elfynem Evansem. Napięcie było wyczuwalne, ale Ogier potrafił doskonale zarządzać presją.
Pozytywne podsumowanie i ambicje na przyszłość
W wywiadzie udzielonym Motorsport.com, Ogier nie ukrywał swojego zadowolenia: „Myślę, że to było dość widoczne z zewnątrz, ale według mnie, uważam, że [sezon 2025] był jednym z najlepszych w mojej karierze, więc myślę, że trzeba to docenić i cieszyć się tym, co udało się osiągnąć w tym roku.” To trafna ocena człowieka, który zna swój fach na wylot.
Na 2026 rok Ogier planuje jeszcze bardziej skrócony program, zaledwie dziesięć rajdów na swoim koncie. Mimo to, nie wyklucza się z walki o tytuł. „Wszyscy pytają mnie o dziesięć [tytułów], bla-bla-bla, ale fakt jest taki, że wiem, że nie będzie łatwo powtórzyć taki wyczyn. Zobaczymy, mogę tylko spróbować. Mam jeszcze dobrą ekipę wokół siebie i motywację w sobie, więc zobaczymy.”

Samochód gotowy do podboju
Na 2026 rok Toyota GR Yaris Rally1 Ogiera i Landaisa będzie miała nową, błyszczącą livrę Red Bull. Jednak ten efektowny wygląd nie powinien przesłaniać ciężkiej pracy, która się za tym kryje. Toyota już dopracowała swoje auto, poprawiając zawieszenie i tylny spojler, gotowe do stawienia czoła konkurencji z zaawansowanym sprzętem. Ogier wie, że sukces będzie zależał od tych technicznych ewolucji: „To klucz do sukcesu wszędzie. Nadal pracujemy i staramy się poprawić to, co już było dobre i mocne w zeszłym roku.”
Groźna konkurencja
Krajobraz WRC zmienia się, z odejściem takich postaci jak Kalle Rovanperä, który decyduje się na przekształcenie w wyścigi jednoosobowe, oraz Ott Tänak, który wydaje się kierować ku emeryturze. Mimo tych znaczących nieobecności, Ogier spodziewa się wymagającego sezonu. „Myślę, że Hyundai będzie zmotywowany, aby mieć lepszy sezon niż w zeszłym roku, więc musimy dać z siebie wszystko, aby pozostać na czołowej pozycji.”
W Toyocie Elfyn Evans pozostaje poważnym rywalem, podczas gdy Oliver Solberg ma nadzieję zabłysnąć jako kierowca etatowy. Z kolei zespoły takie jak Hyundai ciężko pracują, aby naprawić swoje słabości i zapewnić lepszą wydajność Thierry’emu Neuville’owi, który zdobył tytuł w 2024 roku. Ambicje są wysokie, a walka zapowiada się na epicką.
W kierunku nowego wyzwania
Pierwsze odpowiedzi na sezon 2026 pojawią się już w ten weekend podczas legendarnego Rajdu Monte-Carlo. Ogier będzie dążył do jedenastego rekordowego sukcesu, a jego determinacja jest wyczuwalna. 39-letni kierowca nie zamierza zwalniać tempa; wręcz przeciwnie, pragnie przekroczyć swoje własne granice. „Lubię tę mentalność i to było moje podejście przez całą moją karierę.”
Podsumowując, Sébastien Ogier ucieleśnia pasję i odporność sportu samochodowego. Jego ambicja zdobycia dziesiątego tytułu w WRC może stać się rzeczywistością, pod warunkiem, że będzie kontynuował ciężką pracę i pokonywał wyzwania, które stają na jego drodze. Obiecujący spektakl, który zasługuje na uważne śledzenie.


