Zbliża się wielka zmiana w świecie MotoGP. Od 2027 roku Pirelli przejmie rolę wyłącznego dostawcy opon, zastępując dotychczasowego partnera. Włoska firma intensywnie pracuje nad nowymi konstrukcjami, a kluczowe testy z udziałem czołowych zawodników są już w toku. Choć Pirelli podkreśla znaczenie opinii wszystkich kierowców, kategorycznie odrzuca możliwość tworzenia opon „szytych na miarę” pod konkretnego zawodnika, nawet tak znanego jak Marc Márquez.
Pirelli na torze przed 2027 rokiem: pierwsze jazdy
Już wkrótce, bo za niespełna dziesięć dni, nowe opony Pirelli po raz pierwszy pojawią się na asfalcie toru w Brnie. Testy te, zaplanowane tuż po Grand Prix Czech, stanowią ważny etap przygotowań do przejęcia przez włoskiego producenta roli jedynego dostawcy ogumienia w MotoGP od sezonu 2027. Ze względu na poufność projektu, w testach biorą udział wyłącznie kierowcy, którzy już mają podpisane kontrakty na przyszły sezon z obecnymi zespołami. Na liście znaleźli się między innymi Marco Bezzecchi (Aprilia), Toprak Razgatlioglu (Yamaha), Diogo Moreira (Honda), Fermín Aldeguer (Ducati) oraz Marc Márquez (Ducati). Inni producenci, jak KTM, mogą skorzystać z usług swoich testerów, jeśli nie doszło jeszcze do oficjalnego potwierdzenia kontraktów. Stawka jest wysoka – te jazdy mają kluczowe znaczenie zarówno dla rozwoju motocykli, jak i samych opon.
Wejście nowego gracza, jakim jest Pirelli, do MotoGP to zawsze duże wydarzenie. Celem jest opracowanie gamy opon, która sprosta zróżnicowanym wymaganiom przyszłych maszyn, zapewniając jednocześnie najwyższe osiągi i bezpieczeństwo. Giorgio Barbier, dyrektor ds. sportu motocyklowego w Pirelli, potwierdza, że dostarczono już dwie serie opon do producentów. Druga seria stanowi ewolucję pierwszej i ma pozwolić zespołom na eksplorację różnych konstrukcji i mieszanek, przygotowując grunt pod sezon 2027.
Prywatne testy kluczem do rozwoju
Poza oficjalnymi sesjami testowymi, producenci wykorzystują również własne, prywatne jazdy, aby ocenić nowe opony. Informacje zwrotne od kierowców są dla Pirelli niezwykle cenne. Giorgio Barbier podkreśla, że zespoły już zużyły znaczną ilość dostarczonych opon, co świadczy o ich zaangażowaniu w proces rozwojowy. „Mogli pracować i porównywać różne elementy, które wprowadzili – aerodynamikę, elektronikę, silnik, podwozie – używając wszystkich dostarczonych przez nas opon” – wyjaśnia Barbier. To pozytywny sygnał potwierdzający trafność oferty Pirelli.
Dostarczane partie opon obejmują różne mieszanki i konstrukcje, oferując szeroki wachlarz możliwości dopasowania do specyficznych potrzeb. Pirelli podkreśla swoje znane atuty: doskonałą przyczepność, szybkie nagrzewanie się i natychmiastowe poczucie pewności u kierowcy. Celem jest dostarczenie opon wydajnych i bezpiecznych, pozwalających zawodnikom na przekraczanie granic maszyn z pełnym zaufaniem. Doświadczenie Pirelli zdobyte w sportach motorowych, zwłaszcza w World Superbike, jest kluczowym atutem w tej transformacji do MotoGP.
Kluczowe znaczenie opinii czołowych zawodników
Do tej pory niewielu czołowych zawodników miało okazję testować opony Pirelli. Wyjątkiem jest Augusto Fernández, kierowca testowy Yamahy. Dla Pirelli niezwykle ważne jest jednak, aby to najlepsi zawodnicy mogli ocenić opracowywane produkty. „Różnica w stylu jazdy, czasach okrążeń i zdolności do maksymalnego obciążenia motocykla i opony jest fundamentalna” – podkreśla Giorgio Barbier. Dlatego test w Brnie, zaplanowany na 22 czerwca, ma tak ogromne znaczenie. Pozwoli on kierowcom takim jak Marc Márquez, Marco Bezzecchi, Fermín Aldeguer, Toprak Razgatlioglu czy Diogo Moreira na przekazanie swoich opinii.
Opinie Marca Márqueza, w szczególności, będą uważnie analizowane przez inżynierów Pirelli. Jednak włoski producent kategorycznie zaprzecza możliwości tworzenia „opony dla Márqueza” na zamówienie. „To nie w naszym stylu” – stwierdza Giorgio Barbier. Priorytetem pozostaje utrzymanie równowagi między różnymi kierowcami i producentami, co jest zasadą wspólną z Dorna. Chociaż kierowcy zdolni do dostarczenia cennych informacji otrzymają szczególną uwagę, celem nie jest faworyzowanie kogokolwiek kosztem innych.
Przewaga dla znających już Pirelli
Wejście Pirelli może przynieść znaczącą korzyść kierowcom, którzy są już zaznajomieni z jego oponami, zwłaszcza tym pochodzącym z World Superbike. Maverick Viñales podkreślał znaczenie testowania Pirelli z KTM, aby przewidzieć rozwój motocykla i opony na rok 2027. Giorgio Barbier potwierdza tę przewagę: „Jeśli testujemy Pirelli wcześniej, możemy wpłynąć na rozwój motocykla, a nie tylko opony”. To obopólna korzyść, która może okazać się decydująca.
Kierowcy tacy jak Nicolò Bulega, już teraz odnoszący sukcesy w WorldSBK z Pirelli, mogą dzięki temu rozpocząć sezon 2027 z przewagą. Sam Bulega przyznał, że podczas pierwszych jazd w MotoGP odnalazł charakterystykę opon Pirelli. Ta znajomość może ułatwić mu adaptację i pozwolić na pełne wykorzystanie potencjału nowych maszyn. Podobnie Toprak Razgatlioglu, przyzwyczajony do opon Pirelli z Superbike, może zyskać znaczącą przewagę. Wyzwaniem dla Pirelli będzie zarządzanie tym okresem przejściowym w burzliwym rynku transferowym, zapewniając wszystkim kierowcom równe szanse na adaptację.
Kluczowe wyzwania rozwojowe na przyszłość
Rynek transferowy w MotoGP, z licznymi zmianami zespołów i marek, może wprowadzić pewne zamieszanie. Giorgio Barbier wyraża obawy związane z możliwością, że kierowcy pojawią się na testach bez wcześniejszej możliwości wypróbowania opon Pirelli. Test w Brnie będzie zatem kluczowym pierwszym krokiem, a następnie odbędzie się kolejna sesja na Red Bull Ring we wrześniu. Poufność dotycząca rozwijanych motocykli o pojemności 850cc pozostanie istotnym wyzwaniem, mającym na celu zapewnienie sprawiedliwej i obiektywnej oceny przyszłych opon.
Dla Pirelli celem jest budowanie relacji opartej na zaufaniu z zespołami i kierowcami, wykorzystując swoje doświadczenie i zaangażowanie w sport motorowy. Wejście do MotoGP stanowi nowe wyzwanie, ale także ogromną szansę na zademonstrowanie osiągów i niezawodności swoich produktów. Obecne przygotowania, choć złożone, są kluczowe dla zapewnienia udanego przejścia i ekscytującego sezonu już od 2027 roku.
- Przyjście Pirelli w 2027 roku: Włoski producent stanie się wyłącznym dostawcą opon w MotoGP.
- Kluczowe testy w toku: Sesje za zamkniętymi drzwiami z udziałem czołowych kierowców służą rozwojowi przyszłych opon i motocykli.
- Opony „dla Márqueza”? Nie: Pirelli zaprzecza tworzeniu specjalnych mieszanek dla konkretnego zawodnika, stawiając na równowagę.
- Przewaga z WorldSBK: Kierowcy przyzwyczajeni do opon Pirelli, jak Bulega czy Razgatlioglu, mogą zyskać na lepszej adaptacji.
- Wyzwania rozwojowe: Opinie kierowców są kluczowe do dopracowania osiągów i gamy opon na sezon 2027.
[avec les titulaires]
[carcasses]
[le 31 mai]
[les autres pilotes de la marque]
[il avait remplacé Marc Márquez lors de deux GP, ndlr]



