Sport motorowy

Michelin z zaskakującym wzorem na oponach Hypercar w Le Mans. To nie tylko wygląd, to ekologiczna rewolucja

Podczas 24-godzinnego wyścigu Le Mans opony Hypercarów Michelin prezentują niezwykły wzór, daleki od gładkich powierzchni, do których przywykliśmy. To nie tylko kwestia estetyki – kryje się za tym techniczna i ekologiczna rewolucja, mająca na celu zwrócenie uwagi równie mocno, co osiągane czasy okrążeń.

Wzór, który ułatwia recykling

Jeśli uważnie przyglądaliście się oponom Hypercarów w tym sezonie, z pewnością zauważyliście nietypowy detal. Na oponach Michelin Pilot Sport Endurance, tam gdzie spodziewalibyśmy się gładkiej, lśniącej powierzchni typowej dla slicków wyścigowych, widnieje charakterystyczny wzór. Pojawia się pytanie: dlaczego opona zaprojektowana z myślą o maksymalnym kontakcie z suchym asfaltem ma bieżnik?

Hans Emmel, szef działu sportu Michelin w serii IMSA WeatherTech SportsCar Championship, wyjaśnia tę odważną techniczną koncepcję. Wzór ten, nazwany „Vision”, ma konkretny cel: zwrócić uwagę na znaczącą innowację, którą skrywa. To pierwsza tego typu inicjatywa w oponach wytrzymałościowych: 50% materiałów pochodzi z recyklingu i źródeł odnawialnych, bez żadnego kompromisu w kwestii osiągów.

Wzór „Vision” wywodzi się bezpośrednio z koncepcji zrównoważonej mobilności Michelin „Vision Concept”. Nie jest to w żadnym wypadku opona z rowkami przeznaczona na deszcz; wzór jest w pełni zintegrowany z powierzchnią bieżnika. „Wszystko jest wbudowane bezpośrednio w formę. Wzór, który tu widzicie, składa się z tego samego materiału, co mieszanka bieżnika używana w wyścigach” – precyzuje Emmel.

Przemijający wzór na torze

Najbardziej zaskakującym aspektem tego wzoru „Vision” jest jego ulotność. Gdy tylko samochód opuszcza aleję serwisową i opony poddawane są intensywnym obciążeniom bocznym na zakrętach, wzór zaczyna się ścierać. W zależności od toru i sił działających na podwozie, szybko ustępuje miejsca tradycyjnemu wyglądowi idealnie gładkiego slicka.

Emmel tłumaczy: „Jak w każdym inżynieryjnym pytaniu, odpowiedź brzmi: to zależy. Zależy od toru, obciążeń i wielu innych parametrów. Na Daytonie ten wzór dość szybko znika po prawej stronie, która jest najbardziej obciążona w samochodzie.” Po lewej stronie może pozostać przez jedną trzecią lub połowę czasu trwania zmiany. Ślady mogą być nadal widoczne, ale pod koniec zmiany całkowicie znikają po obu stronach.

Na Circuit de la Sarthe, gdzie zużycie opon jest bardziej równomierne, wzór zniknął już po zaledwie trzech okrążeniach, w tym jednego kółka kwalifikacyjnego. Cel komunikacyjny zostaje więc osiągnięty: wzór przyciąga wzrok, ale czyste osiągi szybko biorą górę.

Dążenie do zrównoważonych osiągów

Choć wygląd tej opony wzbudził duże zainteresowanie w padoku i mediach społecznościowych, opony wyścigowe są przede wszystkim oceniane pod kątem osiągów i wrażeń, jakie dostarczają kierowcom. Hans Emmel potwierdza, że prace rozwojowe, które obejmowały intensywne sesje testowe w Sebring i Watkins Glen w zeszłym roku, pozwoliły osiągnąć cele wyznaczone przez czołowe zespoły.

„Wygląd to nie wszystko. Osiągi pozostają kluczowe. Udało nam się opracować oponę oferującą lepsze nagrzewanie, większą stałość i poprawione zużycie, co spotkało się z bardzo pozytywnymi opiniami w całym padoku” – podkreśla. Michelin udowadnia tym samym, że możliwe jest połączenie innowacji ekologicznej z doskonałością sportową.

Michelin – jedyny pan na pokładzie w Le Mans

To technologiczne i zrównoważone wprowadzenie zbiega się w kluczowym momencie dla francuskiego producenta. Przed 24-godzinnym wyścigiem Le Mans Michelin miał na koncie 34 zwycięstwa w klasyfikacji generalnej, wyrównując rekord historycznego rywala, Dunlopa. Jako wyłączny dostawca opon dla kategorii Hypercar, Michelin miał już pewność zwycięstwa.

Jednak zwycięstwo jednej z jego mieszanek pozwala producentowi oficjalnie przypisać sobie 35. zwycięstwo, wyprzedzając tym samym Dunlopa i stając się samodzielnym rekordzistą pod względem liczby sukcesów w historii legendarnego wyścigu w Le Mans. Wzór „Vision” na oponach jest więc nie tylko symbolem ekologicznym, ale także świadectwem potwierdzonej dominacji sportowej.

Co warto zapamiętać o oponach Michelin w Le Mans:

  • Innowacja ekologiczna: Pierwszy raz zastosowano 50% materiałów z recyklingu i źródeł odnawialnych w oponach wyścigowych kategorii Hypercar.
  • Wzór „Vision”: Wytłoczony w mieszance bieżnika wzór ma przyciągać uwagę do aspektu zrównoważonego rozwoju, ale szybko znika podczas wyścigu.
  • Osiągi bez zmian: Innowacja nie wpływa negatywnie na osiągi; opona oferuje lepsze nagrzewanie, większą stałość i poprawione zużycie.
  • Historyczny rekord: Zwycięstwo w Le Mans pozwala Michelin pobić absolutny rekord zwycięstw dla producenta opon w królewskiej kategorii.
  • Zastosowanie: Opony te są przeznaczone wyłącznie dla Hypercarów startujących w wyścigach wytrzymałościowych, zgodnie z przepisami technicznymi.