W 2025 roku francuski krajobraz motoryzacyjny zmienia się w szybkim tempie. Między benzyną, dieslem, hybrydami a elektrycznymi, kierowcy zdefiniowali swoje priorytety na nowo. Liczby rejestracji ujawniają wyraźne i znaczące wybory, daleko od eterycznych dyskursów na temat przyszłości mobilności. Zanurzenie w faktach, które ukazują rzeczywiste trendy na rynku.
Zwrot ku hybrydzie
Jakie napędy najbardziej przyciągnęły kierowców w 2025 roku? Liczby mówią same za siebie: ponad jedna na dwa zarejestrowane w zeszłym roku samochody osobowe była hybrydowa. Ta imponująca liczba, wynosząca 50,5% (823 625 pojazdów), pokazuje prawdziwy trend w kierunku napędu łączącego silnik spalinowy i elektryczny. Hybryda nieładowalna, stanowiąca większość tego wzrostu, zdobywa popularność dzięki swojej prostocie użytkowania i, jak sama nazwa wskazuje, braku konieczności ładowania. Z drugiej strony, hybrydy ładowalne (lub PHEV) są w odwrocie, ich udział spadł do 6,7% po osiągnięciu 8,5% w 2024 roku. Ten spadek jest symptomatyczny dla końca ulg podatkowych i rosnącego rozczarowania wśród użytkowników, którzy często znajdują się daleko od początkowych obietnic.

Liczby z 2025 roku ujawniają wyraźny trend ku hybrydzie, ewolucję, która zmienia wybory nabywców. © dr
Elektryczność postępuje, ale bez entuzjazmu
Po stronie napędu 100% elektrycznego obserwujemy wzrost, osiągając 20% rynku samochodów osobowych (327 234 pojazdów), w porównaniu do 16,9% w roku poprzednim. Niemniej jednak, udział pojazdów wodorowych pozostaje znikomy, wynosząc zaledwie 311 jednostek, co stanowi nawet nie 0,1%. Chociaż dynamika elektryczności jest pozytywna dzięki szerszej ofercie i lepszej widoczności technologicznej, postęp pozostaje umiarkowany. Daleko od masowego wzrostu, ten kontrolowany wzrost odzwierciedla rynek, który wciąż jest niepewny. Wysoka cena zakupu, obawy związane z ładowaniem i niepewność regulacyjna wciąż hamują część nabywców. W 2025 roku elektryczność przekonuje bardziej niż wcześniej, ale wciąż nie staje się oczywistością dla większości kierowców.

Pomimo zauważalnego postępu, elektryczność jeszcze nie zdobyła serc Francuzów. © DL
Spadek silników spalinowych
Jednak to z pewnością po stronie silników spalinowych następuje najwyraźniejsza zmiana. Udział pojazdów benzynowych spadł w spektakularny sposób, z 29,5% do 21,2% w zaledwie rok. Jeśli chodzi o diesle, ich szybki spadek trwa, osiągając 4,9%, w porównaniu do 7,3% w 2024 roku, co oznacza prawie połowę mniej. Ten znaczący spadek pojazdów spalinowych jest logiczny, ponieważ oferta producentów coraz bardziej się kurczy, szczególnie w przypadku diesli. Modele benzynowe często są oferowane z formą hybrydyzacji, nawet lekkiej, co mechanicznie obniża liczby dotyczące czystego napędu spalinowego.
Nieuchronna transformacja
Bez wątpienia znajdujemy się na zakręcie. Przejście na całkowitą elektryczność wydaje się jeszcze odległe, ale trudno zaprzeczyć, że nowe napędy hybrydowe dominują na rynku. Francuscy kierowcy coraz częściej wybierają rozwiązania, które łączą wydajność i poszanowanie środowiska. Ta zmiana, choć wciąż nieśmiała dla niektórych, świadczy o rosnącej świadomości ekologicznej i ekonomicznej związanej z motoryzacją.
Czynniki wpływające na wybory konsumentów
Decyzje zakupowe kierowców w 2025 roku są kierowane przez kilka kluczowych czynników. Pierwszym z nich jest bez wątpienia całkowity koszt posiadania. Wzrost cen paliw i ulgi podatkowe dla pojazdów hybrydowych i elektrycznych mają duży wpływ na wybory. Ponadto, obawa przed przyszłym zakazem silników spalinowych skłania nabywców do preferowania bardziej ekologicznych alternatyw. Wreszcie, dostępność infrastruktury ładowania odgrywa kluczową rolę w decyzji o wyborze pojazdu elektrycznego lub hybrydowego.
W kierunku niepewnej przyszłości
Podczas gdy przemysł motoryzacyjny się przekształca, a konsumenci dostosowują się, przyszłość pozostaje niepewna. Liczby z 2025 roku pokazują wyraźny trend ku hybrydzie i elektryczności, ale droga do całkowicie elektrycznej przyszłości wydaje się usiana przeszkodami. Kierowcy wciąż poruszają się między dostępnymi opcjami, szukając właściwej równowagi między wydajnością, kosztami a poszanowaniem środowiska. Transformacja jest w toku, ale droga jest jeszcze długa, zanim elektryczność stanie się normą.


