Właśnie wszedł do świata MotoGP, Toprak Razgatlioglu już przyciąga uwagę. Uczestnicząc w shakedownie w Sepang, ten turecki zawodnik, który przeszedł z WorldSBK do Yamahy z zespołu Pramac, ujawnił obiecujące osiągi. Jego prędkość i profesjonalne podejście nawet zaskakują największych sceptyków.
Shakedown pod dużą presją
Przed dużym oficjalnym testem, który zgromadzi prawie wszystkich zawodników, mała grupa miała okazję uczestniczyć w trzydniowym shakedownie w zeszłym tygodniu w Sepang. Wśród tych szczęśliwców był Toprak Razgatlioglu, prawdziwy fenomen w motocykliźmie, który już przyciąga uwagę, nawet zanim rozpoczął wyścig w MotoGP. Jeżdżąc na Yamahie z zespołu Pramac, musi zaznajomić się z motocyklem, który jest radykalnie inny od tych, na których jeździł do tej pory w WorldSBK.
Delikatna zmiana dla Yamahy
Integracja ta jest tym bardziej skomplikowana, ponieważ Yamaha obecnie przechodzi dużą transformację, przechodząc z silnika czterocylindrowego w układzie rzędowym na V4. Ta zmiana wiąże się z fazą rozwoju, która obiecuje być długa i pracochłonna, zwłaszcza przy wysokich wymaganiach MotoGP. W tym kontekście każdy okrążenie na torze jest kluczowe dla Razgatlioglu, który musi nie tylko opanować swoją nową maszynę, ale także dostosować się do bezprecedensowego środowiska konkurencyjnego.
Imponujące osiągi
Pierwsze opinie na temat osiągów Razgatlioglu są dość zachęcające. Gino Borsoi, dyrektor zespołu Pramac, wyraził swoje zaskoczenie prędkością i zdolnością szybkiego uczenia się swojego nowego zawodnika. „Toprak nigdy tu nie jeździł, to trudny tor, ale już udało mu się uzyskać czas 1’58. Czapki z głów! Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się, że zacznie od razu w ten sposób,” zwierzył się GPOne.
Podczas shakedownu Razgatlioglu stopniowo poprawiał swoje czasy, zyskując osiem dziesiątych na drugim dniu i kolejne trzy dziesiąte na ostatnim dniu, osiągając osobisty rekord 1’58″465. Ten czas plasuje go 0″775 za pierwszą Yamahą w klasyfikacji, tą Fabio Quartararo. „Za każdym razem, gdy wchodzi na tor, obniża swój czas i rozumie coś nowego,” dodał Borsoi.

Wyzwania przed nami
Pomimo tych zachęcających osiągów, Borsoi pozostaje realistyczny co do wyzwań, które czekają na Razgatlioglu. „Jasne jest, że musi zmodyfikować pewne rzeczy. Opona przednia różni się od Pirelli, do której był przyzwyczajony, to pewne. Musimy również pracować nad zarządzaniem długim wyścigiem, ponieważ zużycie opon może znacznie wpłynąć na osiągi motocykla,” wyjaśnił. Ta faza adaptacji będzie zatem kluczowa dla tureckiego zawodnika.
Przykładowa postawa
Poza swoimi osiągami, to także jego postawa robi wrażenie w Pramac. Po przybyciu na testy w Walencji w zeszłym listopadzie, Razgatlioglu już zrobił wrażenie, przynosząc baklawy dla całego zespołu. Tego rodzaju gest, w połączeniu z jego dyscypliną i profesjonalizmem, czyni go cenionym kolegą z zespołu. „Odkryłem bardzo dobrze wychowanego chłopca, jak Jack [Miller]. Obydwaj są bardzo profesjonalni,” podkreślił Borsoi. Rzadka cecha wśród zawodników, zwłaszcza tych, którzy już mają imponujący dorobek.
W kierunku obiecującej przyszłości
Gdy MotoGP przygotowuje się do nowego sezonu pełnego zwrotów akcji, Toprak Razgatlioglu wydaje się być jednym z zawodników, na których warto zwrócić uwagę. Jego osiągi podczas shakedownu w Sepang już wzbudziły ekscytację, a oczekiwania są wysokie co do tego, co może osiągnąć na torze. Dla miłośników motocykli i poszukiwaczy emocji, ten sezon obiecuje być fascynujący, a nie ma wątpliwości, że Razgatlioglu będzie na czołówkach gazet.
Aby dowiedzieć się więcej o MotoGP i śledzić osiągi Razgatlioglu oraz innych zawodników, zapraszamy do zapoznania się z naszymi artykułami na temat świata MotoGP.


