19 grudnia FIA ogłosiła przetarg na opony, które będą wyposażeniem Hypercarów w latach 2030-2032, co stanowi kluczowe zagadnienie dla Mistrzostw Świata w Wyścigach Długodystansowych (WEC) oraz legendarnych 24 godzin Le Mans. Podczas gdy Michelin obecnie dominuje w tej kategorii, będzie trzeba się postarać, aby pozostać w grze!

Strategiczny przetarg

Pierwsze dokumenty dotyczące tego przetargu zostały opublikowane na stronie Międzynarodowej Federacji Samochodowej. Obecnie Michelin jest oficjalnym dostawcą dla królewskiej kategorii wytrzymałości, a nawet przedłużył swój kontrakt o rok w zeszłym roku, do 2029. Jednak konkurencja będzie się zaostrzać, a ten nowy przetarg może na nowo ukształtować mapę dostawców opon na nadchodzące lata.

Wymagające specyfikacje

Ten nowy przetarg dotyczy okresu, który może być przedłużony o jeden lub dwa sezony, w zależności od satysfakcji FIA i ACO względem zwycięzcy. Kandydaci będą mieli czas do 15 kwietnia 2026 roku na złożenie swoich ofert, a ogłoszenie wyników planowane jest na 12 czerwca, tuż przed rozpoczęciem 24 godzin Le Mans. Można więc powiedzieć, że presja na kandydatów będzie ogromna.

Pod względem technicznym, opony muszą mieć felgę o średnicy 18 cali, maksymalną szerokość 13,5 cala z przodu i 15 cali z tyłu, nie przekraczając całkowitej średnicy 28 cali. Na 24 godziny Le Mans będą potrzebne trzy rodzaje slicków, podczas gdy dwa inne będą wymagane na pozostałe wyścigi. Opona deszczowa również uzupełni ofertę. Zespoły będą musiały być w stanie zrealizować trzy kolejne zmiany z jednym zestawem opon w Le Mans, a dwa w innych wyścigach, wszystko przy poziomie wydajności porównywalnym z 2025 rokiem.

Wymagania ekologiczne

Wymagania nie kończą się na tym. Dostawca musi być w stanie wyprodukować 8300 opon rocznie dla 18 Hypercarów, z jednostkową wartością około 900 euro. Ważny warunek: co najmniej 70% użytych materiałów musi być zrównoważonych. To pokazuje rosnącą wolę integracji praktyk przyjaznych dla środowiska w świecie sportów motorowych, trend, który tylko się nasili w nadchodzących latach.

Testy przed ostateczną decyzją

W ramach tego przetargu kandydaci będą mogli przeprowadzić do pięciu dni testowych między styczniem a połową kwietnia 2026 roku, gromadząc wszystkich zainteresowanych producentów. To pozwoli na weryfikację ich propozycji przed ostatecznym wyborem. Po wybraniu najlepszej oferty, zostanie wdrożony program przygotowawczy: trzy dni jazdy pod koniec 2026 roku, pięć w 2027 roku, siedem w 2028 roku i dziesięć w 2029 roku. To pozwoli na dopracowanie wydajności opon przed rozpoczęciem wielkiej rywalizacji.

Oczekiwana zacięta rywalizacja

Podczas gdy horyzont rysuje się dla Hypercarów, wyzwanie zostało rzucone. Kto będzie w stanie podjąć to wyzwanie? Czy Michelin nadal będzie dominować, czy zobaczymy pojawienie się nowych graczy na rynku opon? Ten nowy przetarg jest bez wątpienia przełomowym momentem dla sportów motorowych, oznaczającym zwrot w kierunku bardziej zrównoważonych praktyk, jednocześnie utrzymując wydajność w centrum uwagi.

Aby śledzić rozwój tej ekscytującej rywalizacji i odkryć wszystkie najnowsze wiadomości ze świata sportów motorowych, nie wahaj się odwiedzić naszej sekcji poświęconej aktualnościom ze sportów motorowych.

O zespole redakcyjnym

AutoMania Editorial Team to niezależny kolektyw pasjonatów motoryzacji. Jako wolontariusze łączy nas jeden cel: wyjaśniać bieżące wydarzenia, opowiadać historie, które napędzają kulturę motoryzacyjną, oraz publikować treści jasne, przydatne i dostępne dla wszystkich.

Podobne artykuły