Wolne treningi Grand Prix Japonii pozwoliły kierowcom na rywalizację na torze Suzuka, gdzie Mercedesy potwierdziły swoją dobrą formę. W stabilnych warunkach atmosferycznych i przy imponujących osiągach, walka o miejsca na starcie zapowiada się emocjonująco.
Idealne warunki do decydujących testów
Pomimo pochmurnego nieba, warunki w Suzuka pozostały idealne na drugi dzień tego kluczowego wyścigu w kalendarzu. Przy temperaturze powietrza wynoszącej około 16°C i nawierzchni osiągającej 35°C, kierowcy szybko odnaleźli swoje punkty odniesienia. W tym środowisku zespoły dopracowały swoje strategie, szczególnie podczas trzeciej sesji wolnych treningów.
Alpine Franco Colapinto i Pierre Gasly jako pierwsze wyruszyły na tor. Jednak użycie twardych opon zostało całkowicie odłożone na bok, każdy kierowca stawiając na opony średnie i miękkie, aby zmaksymalizować swoje osiągi. Strategia ta wydawała się opłacalna, chociaż niektórzy, jak Lando Norris, napotkali problemy techniczne.
Norris w tarapatach, Piastri pod presją
Dla aktualnego mistrza świata, Lando Norrisa, sesja była skomplikowana. Już wcześniej dotknięty problemem hydraulicznym na swojej McLarenie, musiał czekać ponad 35 minut w swoim boksie na wymianę ERS jednostki napędowej Mercedes. To opóźnienie pozbawiło go cennej części sesji.
W przeciwieństwie do niego, jego kolega z zespołu Oscar Piastri wydawał się komfortowo czuć na japońskim torze. Niemniej jednak, przyciągnął uwagę z powodu zakłócenia spowodowanego przez Nico Hülkenberga, przypominając sytuację między Franco Colapinto a Maxem Verstappenem podczas wcześniejszej sesji. Wezwany do sędziów, Piastri ryzykuje ostrzeżenie, które może wpłynąć na jego strategię wyścigową.
Antonelli ostrzega Russella

George Russell (Mercedes)
Jeśli chodzi o czasy, to najpierw Lewis Hamilton zajął prowadzenie z Ferrari. Jednak gdy na Mercedesach założono miękkie opony, sytuacja się zmieniła. George Russell i Kimi Antonelli toczyli zaciętą walkę, gdzie tylko 11 tysięcznych sekundy dzieliło ich w połowie sesji.
W miarę zbliżania się ostatnich piętnastu minut, wszyscy kierowcy założyli miękkie opony w ostatnim przygotowaniu przed kwalifikacjami. Ta faza pozwoliła Mercedesowi na mocny cios: Antonelli uzyskał imponujący czas 1’29″363, zwiększając przewagę o 0″254 nad Russellem. Te osiągi wysyłają jasny sygnał do rywali: Mercedes jest gotowy do walki o zwycięstwo.
Znaczące incydenty, ale bez poważnych konsekwencji
Początek tej sesji nie był wolny od incydentów. Sergio Pérez miał przygodę w żwirze na chicane w ostatnim sektorze, podczas gdy Oliver Bearman wykonał spektakularny obrót bez uszkodzenia swojego samochodu Haas. Incydenty te przypominają wszystkim, że margines błędu jest minimalny na tym wymagającym torze.
Stawka w poszukiwaniu równowagi
W obliczu dominacji Mercedesów, inne zespoły muszą wykazać się pomysłowością. Charles Leclerc zdołał umieścić pierwsze Ferrari na trzeciej pozycji z opóźnieniem 0″867 w stosunku do Antonellego. Oscar Piastri natomiast zauważył, że jego McLaren traci pełną sekundę w porównaniu do liderów. Audi również pokazało zachęcające oznaki, wchodząc do pierwszej ćwiartki klasyfikacji, podczas gdy Red Bull wciąż ma trudności z odnalezieniem rytmu.
Walcząc o podium, zapowiada się intensywna rywalizacja w ten weekend, ale przy takiej przewadze, jaką pokazał Mercedes podczas wolnych treningów, kluczowe będzie dla innych zespołów podjęcie dodatkowych wysiłków, aby zniwelować tę różnicę.
Podsumowanie
- Mercedes potwierdza swoją dominację z imponującymi czasami.
- Lando Norris napotyka problemy techniczne w swojej McLarenie.
- Kimi Antonelli wyróżnia się najlepszym czasem sesji.
- Incydenty minorowe ożywiają treningi bez poważnych konsekwencji.
- Inne zespoły muszą zareagować, aby nie pozwolić Mercedesowi na ucieczkę.
