W świecie małych samochodów sportowych, Honda S500 jest legendą. Narodzony z niezmierzonej ambicji i wyraźnego smaku do wydajności, zdołał zaznaczyć początek Hondy w przemyśle motoryzacyjnym. Roadster o niezaprzeczalnym uroku, który, mimo krótkiej kariery, otworzył drogę do nowej ery dla japońskiego producenta.

Początki ikony

Honda, dziś postrzegana jako tytan przemysłu motoryzacyjnego, jest w końcu młodym graczem w tym świecie, mającym zaledwie 60-letnią historię w produkcji samochodów. Jej historia zaczyna się naprawdę od S500, modelu, który ucieleśnia całą odwagę i innowacyjność marki.

Przed rozpoczęciem przygody z motoryzacją, Honda już udowodniła swoje umiejętności jako producent motocykli. Już w 1959 roku wyprzedziła NSU, stając się pierwszym producentem na świecie pod względem wolumenu produkcji. Niezły wynik jak na firmę założoną w 1948 roku!

Droga do S500

Jednak nie wszystko było łatwe. Przed S500, Honda już wyprodukowała T360, mały samochód dostawczy kei, ale historia marki w sektorze motoryzacyjnym zaczyna się naprawdę od roadstera S500. W rzeczy samej, w powojennym Japonii, Ministerstwo Handlu Międzynarodowego i Przemysłu (MITI) starało się zracjonalizować rynek motoryzacyjny, zagrażając ambicjom Hondy.

Soichiro Honda, założyciel, pasjonat samochodów od dzieciństwa, nie mógł pogodzić się z widokiem, jak jego marzenie jest tłumione przez restrykcyjne przepisy. W 1958 roku potajemnie uruchomił program rozwoju motoryzacji, stawiając czoła MITI i zobowiązując się uczynić Hondę niezbędnym graczem w przemyśle motoryzacyjnym.

Śmiała inżynieria

Aby zaprojektować S500, Honda nie poszła na łatwiznę. Zamiast ulegać łatwości, zespół R&D eksperymentował z różnymi rozwiązaniami mechanicznymi, zanim zdecydował się na silnik czterocylindrowy w układzie DOHC chłodzony cieczą, zasilany przez cztery gaźniki. W czasach, gdy samochody kei często były napędzane prymitywnymi silnikami dwusuwowymi, Honda postawiła na wyrafinowanie.

Z tylnym napędem i nowatorską architekturą, S500 wyróżnia się dynamicznym zachowaniem na drodze. Wybór roadstera był odważny jak na tamte czasy, ale pozwolił Hondzie zwrócić na siebie uwagę podczas Salonu Samochodowego w Tokio w 1962 roku, gdzie S500 zrobiła duże wrażenie.

Zapamiętane wprowadzenie

Oficjalnie zaprezentowana na Salonie Samochodowym w Tokio w 1963 roku, S500 reprezentuje pierwszy pojazd nie-kei Hondy. Choć kompaktowy, nie miał być zbyt mały; opracowano więc nieco większy model, co doprowadziło do powstania S500. Sprzedaż rozpoczęła się w styczniu 1964 roku, ale produkcja szybko została przyćmiona przez S600, który pojawił się niedługo później.

Silnik S500 przeszedł kilka ostatnich poprawek: początkowo przewidziany z pojemnością 492 cm³, aby osiągnąć 40 koni mechanicznych, ostatecznie zwiększono go do 531 cm³, aby osiągnąć 44 konie mechaniczne przy premierze. Mały potwór zdolny do osiągnięcia 130 km/h, co było osiągnięciem jak na tamte czasy!

Przemijające, ale znaczące dziedzictwo

Mimo krótkiej kariery, S500 odegrała kluczową rolę w wznoszeniu się Hondy wśród japońskich producentów. Choć ograniczona w produkcji i zarezerwowana dla rynku japońskiego, symbolizuje okres, w którym Honda kwestionowała konwencje i zaistniała w rodzącym się krajobrazie motoryzacyjnym.

Marka musiała stawić czoła wyzwaniom, w tym importowi materiałów na dachy z płótna do swoich roadsterów, ponieważ żadna lokalna firma nie była w stanie produkować tych elementów w tamtym czasie. Ale to nie miało znaczenia, jakość designu i inżynierii pozwoliła S500 się wyróżnić.

Tajemnica liczb

Ile S500 sprzedano w jej pierwszym roku? Liczby wahają się od 500 do 1300 jednostek w zależności od źródeł. Tak czy inaczej, oczywiste jest, że ten roadster stał się pożądanym obiektem kolekcjonerskim, zwłaszcza dziś, gdy jest trudniejszy do znalezienia niż niektóre legendarne modele, takie jak Toyota 2000GT.

Przykłady, które przetrwały, można policzyć na palcach jednej ręki, a ci, którzy mieli szczęście zobaczyć jeden w doskonałym stanie, mogą zaświadczyć o ponadczasowym pięknie tego modelu. Roadster z silnikiem zdolnym do osiągnięcia 8000 obrotów na minutę z pewnością zasługuje na przejażdżkę!

Podsumowanie

Honda S500 to nie tylko zwykły samochód: reprezentuje początek fascynującej i inspirującej przygody motoryzacyjnej. Jeśli spotkasz S500 w swoim życiu, poświęć chwilę, aby podziwiać to małe dzieło sztuki, które ma wiele do opowiedzenia. To znacznie więcej niż eksponat muzealny; to żywa legenda, która nadal inspiruje pokolenia pasjonatów.

O zespole redakcyjnym

AutoMania Editorial Team to niezależny kolektyw pasjonatów motoryzacji. Jako wolontariusze łączy nas jeden cel: wyjaśniać bieżące wydarzenia, opowiadać historie, które napędzają kulturę motoryzacyjną, oraz publikować treści jasne, przydatne i dostępne dla wszystkich.

Podobne artykuły