Ah, Mercury Comet z 1971 roku, coś w rodzaju zapomnianego cukierka karmelowego na dnie szuflady twojej babci. Ten model, który mógłby popaść w zapomnienie, dziś wyłania się jako prawdziwy skarb dla miłośników klasycznych samochodów. Z jego stylem, który niewiele się zmienił od momentu wprowadzenia na rynek, oraz zaskakującą gamą opcji jak na zwykły samochód ekonomiczny, zasługuje na chwilę uwagi.

Design, który dzieli

Patrząc na Comet, trudno nie pomyśleć o dalekim kuzynie Forda Mavericka, swoim odpowiedniku. Wprowadzona na rynek około 18 miesięcy po Mavericku, Comet potrafiła zwrócić na siebie uwagę dzięki kilku charakterystycznym cechom, takim jak tylne światła w stylu „Montego” i atrapa chłodnicy z wypukłą maską. Ale uwaga, wygląd to nie wszystko. Niektórzy powiedzą, że ta nieco „przebrana” twarz sprawia, że wygląda jak zabawkowy samochód przebrany za superbohatera. Wyobraź sobie figurkę akcji z dzieciństwa z plastikowymi akcesoriami: to mniej więcej to.

Widok z prawej strony zielonego Forda Mavericka Grabber z 1970 roku z aftermarketowymi kołami i tylnym spojlerem

Na tym zdjęciu Comet dumnie prezentuje swój kolor Medium Gray Gold. Brakuje tylko radosnego tła superbohaterów, aby ją uzupełnić. Jej design, choć prosty, potrafi oczarować swoim staroświeckim urokiem. Można poczuć tę vintage atmosferę, która przypomina lata 70., kiedy samochody miały jeszcze prawdziwy charakter.

Zaskakujące opcje dla econoboxa

Termin „econobox” zazwyczaj kojarzy się z podstawowymi pojazdami, pozbawionymi wszelkich luksusów. Jednak Comet odbiega od tego z ofertą opcji, która mogłaby zawstydzić niektóre nowoczesne sedany. Choć większość nabywców tamtych czasów szukała po prostu ekonomicznego samochodu z sześcioma cylindrami do dojazdów do pracy, ten model był wyposażony w winylowy dach, klimatyzację, a nawet przyciemniane szyby! Wyobraź sobie to w kontekście lat 70.: to tak, jakbyś dostał deser czekoladowy po talerzu soczewicy.

Widok z lewej strony przodu złotej Mercury Comet z 1971 roku z beżowym winylowym dachem

Warto zauważyć, że ten konkretny model ma dość rzadką konfigurację z opcjami premium, co wzmacnia jego status jako przetrwałego w świecie klasycznych samochodów. Wewnątrz znajdują się proste, ale funkcjonalne materiały, typowe dla tamtej epoki. Można odnieść wrażenie, że inżynierowie wzięli to, co mieli pod ręką w swojej skrzynce narzędziowej!

Klasyczne osiągi

Przechodząc teraz do osiągów. Ten model jest wyposażony w silnik sześciocylindrowy o pojemności 250 cali sześciennych, który generuje około 145 koni mechanicznych. To wydaje się skromne w porównaniu do nowoczesnych potworów, ale wystarcza, aby poruszyć tę Comet bez większego wysiłku. To trochę jak dobry, stary koń roboczy: nie szybki, ale solidny i niezawodny. Z zużyciem wynoszącym około 18 do 20 mil na galon, jest idealnym przyjacielem na codzienne dojazdy, zwłaszcza w kalifornijskim upale.

Widok z przodu złotej Mercury Comet z 1971 roku z beżowym winylowym dachem, ukazujący jej "wypukłą" maskę

Comet nie była zaprojektowana, aby konkurować z muscle carami tamtych czasów; raczej należała do kategorii samochodów stworzonych do jazdy bez zmartwień o jutro. Zresztą, według Automotive Industries, tylko niewielka część nabywców zdecydowała się na silnik V8 – większość szukała po prostu praktycznego rozwiązania do codziennych dojazdów.

Historia przetrwania

Jeśli jesteś osobą sentymentalną, ucieszy cię wiadomość, że ta Comet w szczególności była pielęgnowana przez swoją pierwszą właścicielkę przez prawie 50 lat! Z mniej niż 50 000 mil na liczniku, ten samochód opowiada historię miłości między rodziną a ich wiernym towarzyszem drogowym. Wyobrażasz sobie? To trochę jakby Indiana Jones przechowywał cenny artefakt przez dekady, skarb, który zyskuje na wartości z upływem czasu.

Widok z tyłu złotej Mercury Comet z 1971 roku z beżowym winylowym dachem

Ta Comet została starannie zachowana i przeszła tylko niewielkie modyfikacje od momentu wprowadzenia na rynek. Poza dodanym systemem zapłonowym PerTronix, aby poprawić osiągi, pozostała wierna swojemu pierwotnemu dziedzictwu. Przeszła przez epoki, nie tracąc nigdy swojego uroku, co jest dość rzadkie w świecie klasycznych samochodów, gdzie restomod są często normą.

Rzadkość na rynku

Podczas gdy wiele Mavericków i Cometów zostało przekształconych w muscle cary lub pozostawionych w smutnym stanie na cmentarzach samochodowych, ta Comet w dobrym stanie została niedawno sprzedana za 13 500 dolarów. Cena, która może wydawać się wysoka dla samochodu uważanego za „zwykły” w tamtych czasach, ale odzwierciedla rosnące zainteresowanie kolekcjonerów tymi autentycznymi modelami.

Widok z lewej strony złotej Mercury Comet z 1971 roku z beżowym winylowym dachem

Ta sprzedaż przypomina nam, że samochody takie jak Comet mogą z czasem stać się cenne, trochę jak rocznikowe wino, które odkrywamy lata później w zakurzonej piwnicy. Fascynujące jest to, jak zwykły samochód może zyskać na wartości i być doceniany przez nowe pokolenie.

Podsumowanie: między nostalgią a oryginalnością

Ostatecznie Mercury Comet z 1971 roku reprezentuje znacznie więcej niż tylko zwykły samochód ekonomiczny z lat 70.; ucieleśnia epokę, w której wybory były ograniczone, ale każdy pojazd miał swoją osobowość. Przypomina miłośnikom motoryzacji, że nawet najskromniejsze modele mogą mieć unikalny urok i miejsce w naszych sercach. Comet udowadnia, że można być oryginalnym, pozostając jednocześnie dostępnym – lekcja, którą wielu producentów powinno mieć na uwadze dzisiaj.

Źródła oficjalne:

Deska rozdzielcza i przednie siedzenie Mercury Comet z 1971 roku w wersji dwu-drzwiowej
Przednie siedzenie Mercury Comet z 1971 roku w wersji dwu-drzwiowej, widok z prawej
Tylnie siedzenie Mercury Comet z 1971 roku w wersji dwu-drzwiowej, widok przez drzwi pasażera
Silnik Ford 250-cid sześciocylindrowy w Mercury Comet z 1971 roku
Reklama Lincoln-Mercury dla Comet, z nagłówkiem "Mercury Comet oferuje 3 ważne rzeczy, które inne małe samochody pomijają."
Beżowy winylowy dach na Mercury Comet z 1971 roku w wersji dwu-drzwiowej
Widok z prawej tyłu złotej Mercury Comet z 1971 roku w wersji dwu-drzwiowej z beżowym winylowym dachem
Panel instrumentów i automatyczna dźwignia zmiany biegów złotej Mercury Comet z 1971 roku
Zbliżenie na tylne światła złotej Mercury Comet z 1971 roku

Zdjęcie pokazujące przód Mercury Comet w kolorze Medium Gray Gold z 1971 roku zaparkowanej w warsztacie

O zespole redakcyjnym

AutoMania Editorial Team to niezależny kolektyw pasjonatów motoryzacji. Jako wolontariusze łączy nas jeden cel: wyjaśniać bieżące wydarzenia, opowiadać historie, które napędzają kulturę motoryzacyjną, oraz publikować treści jasne, przydatne i dostępne dla wszystkich.

Podobne artykuły